Kontynuuj czytanie Uwaga, dzwonek!
Posted in Taktyczna Mama

Uwaga, dzwonek!

Sierpień to miesiąc bardzo nostalgiczny, przynajmniej dla mnie. Zwłaszcza teraz, gdy już chyli się ku końcowi, czuję jak szybko czas przelatuje przez palce. Robi się trochę bardziej nerwowo, mija wakacyjna beztroska. Myślałam, że to uczucie minie, kiedy skończę szkołę ale nic bardziej mylnego. Już czuję ten wrześniowy oddech na karku, teraz pewnie dlatego, że moja córka zaczyna kolejny, przedszkolny rok. Ostatnio byłyśmy na zakupach, więc postanowiłam przypomnieć Wam, o czym powinniście pamiętać, jeśli zakupy z przedszkolakiem macie jeszcze przed sobą. 

Źródło https://es.wikipedia.org/wiki/Archivo:Spyderco_Native.JPG
Kontynuuj czytanie Spyderco Inc
Posted in Warto zobaczyć

Spyderco Inc

Kilka słów o firmie Spyderco Początki Spyderco to 1976 rok. Firmę założyło małżeństwo Sala i Gail Glesser. Początkowo  koncentrowali się…

Kontynuuj czytanie JSB – Powrót legendy
Posted in Sprzęt Warto zobaczyć

JSB – Powrót legendy

Ponieważ na szybko nie mogłem znaleźć informacji co dokładnie znaczą numery serii jakimi oznaczane są śruty JSB, postanowiłem zasięgnąć informacji u producenta. Po krótkim oczekiwaniu dostałem od pana Pavla Kolebaca odpowiedź, którą przytaczam w oryginale, żeby nic się przekłamało w przekładzie:

Kontynuuj czytanie Taktyczna Mama na wakacjach cz. III: Gdańsk
Posted in Taktyczna Mama

Taktyczna Mama na wakacjach cz. III: Gdańsk

Uwielbiam Trójmiasto. Jako że bazę wypadową mamy w Gdańsku, dziś poradzę Wam, co warto zwiedzić w tym pięknym mieście.  Gdański…

Kontynuuj czytanie Wakacje Taktycznej Mamy cz. II: Morza szum ptaków śpiew i dziecięcy wrzask wśród drzew
Posted in Taktyczna Mama

Wakacje Taktycznej Mamy cz. II: Morza szum ptaków śpiew i dziecięcy wrzask wśród drzew

Miałam pisać z plaży, to piszę. Jak jest? Jest super! Ale jest też tak, że nie poleżę i się nie opalę, nie ma opcji. Nawet balsam z filtrem nakładam w takim tempie, że teraz całe ramiona mam w jakiś dziwnych, asymetrycznych plamach. No bo a to trzeba zrobić babki z piasku, iść po mokry piasek, bo ten przy ręczniku jest za suchy, poszukać muszelek, zanurkować, przeskakiwać fale i zostawiać ślady na piasku. Przy takim natłoku obowiązków, opalenizna i wypoczynek, przestaje mieć znaczenie.