Uwaga, dzwonek!

Udostępnij

Sierpień to miesiąc bardzo nostalgiczny, przynajmniej dla mnie. Zwłaszcza teraz, gdy już chyli się ku końcowi, czuję jak szybko czas przelatuje przez palce. Robi się trochę bardziej nerwowo, mija wakacyjna beztroska. Myślałam, że to uczucie minie, kiedy skończę szkołę ale nic bardziej mylnego. Już czuję ten wrześniowy oddech na karku, teraz pewnie dlatego, że moja córka zaczyna kolejny, przedszkolny rok.

Ostatnio byłyśmy na „szkolnych” zakupach, więc postanowiłam przypomnieć Wam, o czym powinniście pamiętać, jeśli zakupy z przedszkolakiem macie jeszcze przed sobą. 

 

Przedszkolak mieć musi

 

  1. Zarówno Ty, jak i Twój Przedszkolak, musi pamiętać, że najważniejsze to dobrze się bawić! W przedszkolu jest wspaniale! – Poważnie, dobre nastawienie jest kluczem
  2. Dobre kapcie – nie wiązane, najlepiej odpowiednio wyprofilowane. Najlepiej na rzepy. I najlepiej, żeby Twój Przedszkolak mógł wybrać je samodzielnie. Niech bedą w takim kolorze, który lubi (u nas musiał być to róż). I niech ponosi je w domu, bo niewygodne i nierozchodzone kapcie zdecydowanie utrudniają zabawę
  3. Worek na kapcie i na ubrania – w worku muszą znaleźć się ciuszki na zmianę (łącznie z bielizną osobistą). Czasem, a nawet bardziej często niż czasem, zdarza się pobrudzić. U nas w tym roku króluje worek w jednorożce
  4. „Szczotka, pasta, kubek, ciepła woda – tak się zaczyna wielka przygoda!”* – akcesoria do mycia zębów to bardzo ważna rzecz. Niezbędny jest też mały ręcznik
  5. Jeśli Wasze dziecko nosi długie włosy, przyda się też mała szczotka, gumka/spinka do włosów

Dodatki: 

Stoiska z artykułami szkolnymi, to dla mnie i Taktycznej Córki, niezła gratka. Zaopatrujemy się zawsze w tony bibuły (ostatnio farbowałyśmy nią włosy), papiery kolorowe, farby, pędzle, zeszyty, wszelkiej maści plasteliny i ciastoliny.

Jeśli siedzimy w domu, intensywnie działamy plastycznie. Teraz robimy własnego, kartonowego robota! Zazwyczaj ceny tych produktów są niewielkie, warto więc wykorzystać te sklepowe okazje i zrobić plastyczne zapasy na zimę. 

Dodatki dla rodzica i Starszaka

U mnie nieodmiennie hitem od zeszłego roku jest termiczny kubek Stanley. 

Użytkuję go dzięki uprzejmości sklepu Sharg.pl

Go Tumbler with CeramiVac Mug 16 oz Hunter - kubek termiczny o pojemności 473 ml z linii GO Series amerykańskiej firmy Stanley, światowego lidera w produkcji termosów oraz pojemników termicznych. Napoje bez zapachu i metalicznego posmaku są zasługą innowacyjnej, niełamliwej wewnętrznej powłoki CeramiVAc. Dzięki wyciągnięciu powłoki ponad krawędź / ustnik kubka, odczucia w trakcie picia są identyczne jak podczas korzystania z kubka ceramicznego.

Korzystam z niego na prawdę często, bo uwielbiam gorącą herbatę i kawę. Czasem kubek ląduje na ziemi albo na kuchennych kafelkach i kompletnie nic się z nim nie dzieje. Żadnych rys i odprysków. Dla mnie znaczenie mają walory estetyczne produktów, z których korzystam, więc jest to ogromny plus. Więcej o tym kubku przeczytacie TUTAJ

Sądzę, że to doskonały pomysł dla Rodziców, którzy odprowadzą swoje dziecię do przedszkola/szkoły i muszą lecieć dalej. Poranek bez kawy jest na prawdę beznadziejny. 

To tyle Kochani, korzystajcie z ostatniego wakacyjnego weekendu i nie bądźcie smutni. Za rok znów będą wakacje! 

 

 

 

*Fragment piosenki zespołu Fasolki, pt. „Szczotka, pasta, kubek”

Udostępnij

Author: Taktyczna Mama

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.