Kontynuuj czytanie Domowe przedszkole
Posted in Taktyczna Mama

Domowe przedszkole

Domowego przedszkola ciąg dalszy. Teoretycznie, przedszkola są otwarte ale uważam, że to bez sensu. Po tak długiej izolacji dzieci przyniosą z przedszkola większość możliwych katarów, kaszli i innych przeziębień. Dlatego, już do wakacji, zostajemy w domu. Co zrobić, by nie zanudziła nas codzienność? Dziś polecę Wam kilka nowych aktywności. 

Kontynuuj czytanie Domowa rzeczywistość
Posted in Taktyczna Mama

Domowa rzeczywistość

Długo już siedzimy w domu, prawda? Czasem dni zlewają się w jeden, nie wiadomo, czy już jest piątek, czy jeszcze środa. Sądzę, że na tym etapie większość z nas ma już wysprzątane wszystkie szuflady, upieczone ciasta, milion rysunków dziecka do powieszenia na lodówce i brak pomysłów na to, jak przeżyć kolejne tygodnie – dziś przychodzimy do Was z kolejnymi pomysłami.

Kontynuuj czytanie Akcja ferie – zakończona sukcesem
Posted in Taktyczna Mama

Akcja ferie – zakończona sukcesem

No i koniec, przynajmniej w województwie mazowieckim. Dzieciaki wracają do szkół i przedszkoli po dwutygodniowym wypoczynku. W Taktycznym domu ten odpoczynek był mniej aktywny, niż zakładałam, ale był. Zacieśniałyśmy więzi rodzinne i byłyśmy razem tak bardzo, jak tylko się da. A na sam koniec spotkało nas coś miłego i niespodziewanego – Taktyczna Córka odkryła swoją nową pasję – i właśnie o tym chcę Wam dziś opowiedzieć. O tym, że czasem coś zupełnie z pozoru nieistotnego rozbudza iskrę w sercu i w oku. I że warto za tym podążać. Także w biznesie. 

Kontynuuj czytanie Domowe ferie Taktycznej Mamy
Posted in Taktyczna Mama

Domowe ferie Taktycznej Mamy

Dwa tygodnie wolnego, to dla Rodziców nie lada wyzwanie. Trzeba zorganizować czas na tyle interesująco, żeby dzieciaki zanadto się nie nudziły. Najgorzej, kiedy przez wirusy, kaszle i katary musimy spędzać czas w domu. Miałam pisać do Was o wspaniałych feriach na świeżym powietrzu, a skończyło się na chorowaniu i zabawach w domu. Nie jest jednak tak źle. Ferie w domu, to doskonały czas na granie w gry planszowe, domowe DIY, książki, spacery, czy grę na instrumentach domowej roboty. Dziś podpowiemy Wam, jak interesująco wykorzystać makaron, monety, czy brązowy ryż. Wszystko w nieodłącznym towarzystwie kaszlu i inhalatora. 

Jedzenie Taktycznej Mamy
Kontynuuj czytanie Jesienne gotowanie Taktycznej Mamy
Posted in Sprzęt Taktyczna Mama

Jesienne gotowanie Taktycznej Mamy

Prawdziwa ze mnie „jesieniara”. Uwielbiam jesień i gotowanie z produktów charakterystycznych dla tej pory roku.
Czasami jednak moje dobre chęci przegrywają w starciu z rzeczywistością. Jak np. wtedy, gdy nie mam jak pokroić warzyw, bo noże są tak nieostre, że podczas krojenia rozwalają nawet pomidory. 
Długo szukałam czegoś, co rozwiąże moje problemy – tutaj znów z pomocą przyszedł Sharg.pl. 

Kontynuuj czytanie Strażniczka Miejska i hejnalistka – krótka historia o tym, jak dogonić marzenia
Posted in Taktyczna Mama

Strażniczka Miejska i hejnalistka – krótka historia o tym, jak dogonić marzenia

Lubię ciekawych ludzi. W każdym wydaniu. Nic nie motywuje tak, jak pasja i zaangażowanie innych. Skoro inni mogą realizować swoje…

Kontynuuj czytanie Multitool u Taktycznej Mamy
Posted in Sprzęt Taktyczna Mama

Multitool u Taktycznej Mamy

Jesień nadeszła, więc w Taktycznym domu nastała pora wycieczek, wypraw do lasu i innych „poza domowych” aktywności. Zdarza się, że nie ma nas w domu cały dzień, więc zabieramy ze sobą prowiant. Często robię tortille nadziewane łososiem i twarożkiem, posypane szczypiorkiem. Zawijam całość, a później kroję na mniejsze kawałki (żeby nadzienie nie wypadło). Zabieramy ze sobą dużo owoców, jak chociażby śliwki, jabłka, czy banany. No i teraz, jak to pokroić? 

Kontynuuj czytanie Uwaga, dzwonek!
Posted in Taktyczna Mama

Uwaga, dzwonek!

Sierpień to miesiąc bardzo nostalgiczny, przynajmniej dla mnie. Zwłaszcza teraz, gdy już chyli się ku końcowi, czuję jak szybko czas przelatuje przez palce. Robi się trochę bardziej nerwowo, mija wakacyjna beztroska. Myślałam, że to uczucie minie, kiedy skończę szkołę ale nic bardziej mylnego. Już czuję ten wrześniowy oddech na karku, teraz pewnie dlatego, że moja córka zaczyna kolejny, przedszkolny rok. Ostatnio byłyśmy na zakupach, więc postanowiłam przypomnieć Wam, o czym powinniście pamiętać, jeśli zakupy z przedszkolakiem macie jeszcze przed sobą. 

Kontynuuj czytanie Taktyczna Mama na wakacjach cz. III: Gdańsk
Posted in Taktyczna Mama

Taktyczna Mama na wakacjach cz. III: Gdańsk

Uwielbiam Trójmiasto. Jako że bazę wypadową mamy w Gdańsku, dziś poradzę Wam, co warto zwiedzić w tym pięknym mieście.  Gdański…

Kontynuuj czytanie Wakacje Taktycznej Mamy cz. II: Morza szum ptaków śpiew i dziecięcy wrzask wśród drzew
Posted in Taktyczna Mama

Wakacje Taktycznej Mamy cz. II: Morza szum ptaków śpiew i dziecięcy wrzask wśród drzew

Miałam pisać z plaży, to piszę. Jak jest? Jest super! Ale jest też tak, że nie poleżę i się nie opalę, nie ma opcji. Nawet balsam z filtrem nakładam w takim tempie, że teraz całe ramiona mam w jakiś dziwnych, asymetrycznych plamach. No bo a to trzeba zrobić babki z piasku, iść po mokry piasek, bo ten przy ręczniku jest za suchy, poszukać muszelek, zanurkować, przeskakiwać fale i zostawiać ślady na piasku. Przy takim natłoku obowiązków, opalenizna i wypoczynek, przestaje mieć znaczenie.