Lionsteel Thrill – włoska elegancja

Udostępnij

Michele „molletta” Pensato to można powiedzieć „nadworny” projektant LionSteela. Na dziś to ponad 20 wspólnych projektów, w tym najwyżej oceniane na wielu wystawach foldery SR1, ROK, TRE czy cała gama doskonałych noży o stałym ostrzu. Nóż składany Lionsteel Thrill posiada ten charakterystyczny rys projektów Mika, a jednocześnie jest odmienny, tak jak odmienne jest jego zastosowanie. Niewątpliwie projekty folderów „by molletta” to były pancerne noże, o szerokich głowniach i zapasie mocy, zbudowane jak czołg, włoski, elegancki, ale jednak czołg. W przeciwieństwie do nich, tym razem dostajemy „gentlemans folder”, o pięknej linii, mocny, ale ta moc jest ukryta w szczegółach. Osobiście uważam, że jest to najładniejszy z projektów Mika, i gdyby nie jeden szczegół…, ale o tym dalej.

Nóż składany Lionsteel Thrill Titanium Blue
Błękit w naturze 😉

Dane techniczne:

Nazwa: Thrill Titanium Blue / Satin Blade
Typ: nóż składany
Rodzaj stali: Böhler M390
Twardość głowni: 60-61 HRC
Długość głowni: 80.0 mm / 3.15″
Grubość głowni: 3.3 mm / 0.13″
Długość całkowita: 180.0 mm / 7.09″
Waga: 66.0 g / 2.33 oz
Rodzaj krawędzi tnącej: Plain
Rodzaj szlifu: Flat Grind
Typ głowni: Drop Point
Mechanizm blokady: Slipjoint
Materiał rękojeści: Titanium 6AI4V
Klips: Right, Tip-Up
Projektant: Michele „molletta” Pensato
Producent: Lion Steel, Włochy

Klinga

Pierwsze wrażenie, „jejku jej, scyzoryk dziadka!”. I nie jest to zarzut, klasyczny kształt, sprawdzający się niemal w każdym zastosowaniu. Delikatny swedge w kierunku czubka poprawiający właściwości przebijania a jednocześnie nie wpływający mocno na wytrzymałość. Ze względu na chęć zachowania gładkiej linii, do otwierania przewidziano nail nick, czyli wyżłobienie na paznokieć, ale z pewnością trzeba będzie chwytać za klingę. Albo mieć bardzo mocne paznokcie. Długa krawędź tnąca, rozpoczynająca się notchem bezsprzecznie ułatwiającym ostrzenie. Po lewej stronie ostrza wygrawerowana nazwa firmy i oznaczenie stali, po prawej nick projektanta.

test
Nóż składany Lionsteel Thrill Titanium Blue
Pseudonim na klindze rzecz ważna 😉

Napisy zostały ładnie wkomponowane i nie dominują nad klingą. Wykończenie satyną maszynową, szkoda, że nie ręczną i wyższą gradacją, ale to by znacznie podniosło koszty produkcji. Stal użyta do wykonania ostrza to Böhler M390, jedna z najlepszych obecnie stali używanych w przemyśle nożowym. Klinga pozostanie długo ostra i nie podda się łatwo nawet ciężkim zadaniom. W połączeniu z tą stalą, pełny płaski szlif gwarantuje znakomite właściwości tnące.

Rękojeść

Nóż składany Lionsteel Thrill Titanium Blue
Piękne linie rękojeści.

Tu zaczyna się magia wykonania. Pięknej linii nie psują żadne wystające fragmenty. Jestem w stanie wybaczyć oburęczne otwieranie tylko dlatego, że poza obrys noża nie wystają żadne kołki, dyski, flippery. Są tylko piękne linie rękojeści i ostrza. Z małym „ale”, o którym pisałem na początku. Wybrana blokada powoduje, że w klindze trzeba było zostawić „ząb” który opiera się o kołek wewnątrz noża. Niestety, po złożeniu ten „ząb” widać i psuje on nieskazitelną linię projektu.

Nóż składany Lionsteel Thrill Titanium Blue

Mówiłem też wcześniej o tym, że „molletta” lubi pancerne projekty. W tym wypadku, postanowiono użyć bardzo pracochłonnej i kosztownej metody, w której rękojeść tworzy się z jednego kawałka metalu. Każda firma nazywa to inaczej, monoblock, integral, LionSteel używa nazwy SOLID®. W tym wypadku, sztabka tytanu została wyfrezowana na obrabiarkach 3D CNC na kształt rękojeści noża. I zostało to zrobione perfekcyjnie. Nawet listek blokady slipjoint jest integralną częścią rękojeści. Delikatne, ozdobne frezowanie na zewnątrz ma zarówno walory estetyczne, jak i praktyczne. Polerowany tytan bywa nieco śliski, a dzięki prążkom uchwyt jest zdecydowanie pewniejszy.

Nóż składany Lionsteel Thrill Titanium Blue
Wyfrezowane w jednym kawałku tytanu.

Kolejny technologiczny smaczek to klips. Aby nie psuć gładkiej linii, wyfrezowano zagłębienie, w którym klips (oczywiście również tytanowy) jest schowany. A jeśli go potrzebujemy, wystarczy go wysunąć przy użyciu dedykowanego przycisku po drugiej stronie. W ramach tworzenia technicznie brzmiących akronimów, LionSteel nazwał ten patent HWAY.L – Hide What Annoys You. W tym modelu mamy chowany klips, w innych, gdzie zastosowano ten system, możemy odkręcić np. płetwę flippera.

Nóż składany Lionsteel Thrill Titanium Blue
Gdzie się schował klips?

Podsumowanie

Jeśli szukamy „gentleman folder” to nóż składany Lionsteel Thrill wydaje się mieć naprawdę niewiele wad, przede wszystkim przydałaby się trochę lepsza satyna, ze względu na zastosowaną blokadę lekkie zaburzenie profilu. I to w zasadzie tyle. Reszta to same zalety, doskonały projekt i materiały, oraz perfekcja wykonania. Tylko tyle i aż tyle. Czy warto? Reasumując, myślę, że tak, natomiast decyzję pozostawiam Wam 🙂

 
Nóż składany Lionsteel Thrill Titanium Blue
Piękny, czyż nie?

Udostępnij

Author: Ostrym Okiem

1 thought on “Lionsteel Thrill – włoska elegancja

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.