Kontynuuj czytanie Idziemy do szkoły z idealnym plecakiem na plecach!
Posted in Sprzęt Taktyczna Mama

Idziemy do szkoły z idealnym plecakiem na plecach!

Koniec wakacji dla rodzin z dziećmi zazwyczaj oznacza zakupy wszelkich potrzebnych akcesoriów. A jest tego trochę. Zeszyty, plasteliny, farby, długopisy,…

Kontynuuj czytanie Książki u Taktycznej Mamy: Wilkołak – idealny kryminał na lato
Posted in Taktyczna Mama

Książki u Taktycznej Mamy: Wilkołak – idealny kryminał na lato

Polska proza kryminałem stoi, to jasne. Takie nazwiska, jak Mróz, Pużyńska, czy Bonda, są znane właściwie wszystkim. Dlatego też warto nad tym polskim kryminałem się pochylić i przyjrzeć temu, co słychać w nowościach. Bo dla mnie najlepszy czas na powieści tego gatunku jest wtedy, gdy w wieczornym powietrzu czuć już zapach jesieni, ale widać jeszcze zieloność drzew. Kiedy nogi mam opatulone kocem, a w kubku paruje herbata z syropem z pędów sosny.

Najlepsze wakacje to te pod namiotem
Kontynuuj czytanie Najlepsze wakacje to te pod namiotem
Posted in Sprzęt Taktyczna Mama

Najlepsze wakacje to te pod namiotem

W tym roku wraz z Taktyczną Córką cały lipiec jesteśmy w drodze. Odwiedziłyśmy Kraków. To tutaj Taktyczna Córka zaznała kolejnej wakacyjnej atrakcji, czyli spania w namiocie. Dziś zaproponuję Wam kilka rzeczy, które będą idealne na noc spędzoną w namiocie. 

Kontynuuj czytanie Lato wybuchło z całych sił – pamiętaj o wodzie w bidonie
Posted in Sprzęt Taktyczna Mama

Lato wybuchło z całych sił – pamiętaj o wodzie w bidonie

Lato rozkwitło w pełnej krasie. Jest w rozkwicie, upalne, duszne i burzowe. Skrajnie wysokie temperatury mocno dają nam się we znaki, dlatego też nie wolno zapominać o wzmożonym nawadnianiu organizmu. Idealnie sprawdzają się do tego butelki termiczne lub bidony dostępne w Sharg.pl. 

Kontynuuj czytanie Wakacje z kompasem – bądź odkrywcą
Posted in Sprzęt Taktyczna Mama

Wakacje z kompasem – bądź odkrywcą

Wakacje warto wykorzystać ten czas na naukę odnajdywania się w otwartej przestrzeni, z zastosowaniem znajomości kierunków geograficznych. Należy też nauczyć tego Taktyczną Córkę i na to postawiłam, będąc na wakacjach w pewnej, pod-radomskiej wsi. Wzięłam więc w rękę kompas i dziecko i ruszyłam przed siebie z hasłem: bądź odkrywcą. 

Kontynuuj czytanie Literatura Taktycznej Mamy: Historie w obrazach
Posted in Sprzęt Taktyczna Mama

Literatura Taktycznej Mamy: Historie w obrazach

Książki bywają różne. Bogate w morały, cienkie, grube, śmieszne, jak również wywołujące smutek. Literatura w domu Taktycznej Mamy zawsze ma…

Mamo, wymyśl mi bajkę
Kontynuuj czytanie Mamo, wymyśl mi bajkę
Posted in Taktyczna Mama

Mamo, wymyśl mi bajkę

Niedziela, jak niedziela. Trochę spacerów, zabawy, filmów, gry na pianinie – ot, dzień jak codzień. Po wieczornych pogawędkach przychodzi czas na bajkę. Próbuję przywołać w pamięci wszystkie, znane mi historię i opowiadam trochę baśni Braci Grimm, Andersena, streszczam bajki Disney’a ale to nie to. I nagle, moja cudowna Taktyczna Córka, wpada na genialny pomysł. Prosi, bym wymyśliła jej własną bajkę. Więc wymyśliłam i teraz pokażę Wam, co udało mi się stworzyć. Może dopiszecie dalszy ciąg dla własnych dzieci. 

Kontynuuj czytanie Pomysł na inny Dzień Dziecka: wyprawa do Alpak
Posted in Taktyczna Mama

Pomysł na inny Dzień Dziecka: wyprawa do Alpak

To już zaraz, za chwilę! Już jutro, jeden z najbardziej wyczekiwanych dni w roku – Dzień Dziecka. Bez względu na to ile mamy lat, po∂świadomie wszyscy czekamy na ten dzień, by choć na chwilę poczuć się dziećmi. Jaka jest historia tego dnia? Skąd wywodzi się to święto i jak moim zdaniem warto je celebrować? O tym właśnie będzie dzisiejszy tekst. 

Kontynuuj czytanie Drewniana informatyka – laptop z drewna DIY
Posted in Taktyczna Mama

Drewniana informatyka – laptop z drewna DIY

Moda na laptopy zapanowała wśród dzieci, jednak otrzymanie własnego laptopa, tabletu, czy telefonu, należy w mojej ocenie odwlekać w czasie…

Kontynuuj czytanie Taktyczne wycieczki: Kraków i Cukiernica
Posted in Taktyczna Mama

Taktyczne wycieczki: Kraków i Cukiernica

Kraków jest cudowny, uwielbiam odwiedzać to miasto. Zawsze tętni życiem, ale odkąd wybuchła pandemia, musiałam się nauczyć odkrywać to miasto na nowo, bez wchodzenia do muzeów, kawiarni, czy bez spacerów po zatłoczonym rynku. Wyjazd odbył się z zachowaniem zasad bezpieczeństwa, w pociągu jechaliśmy w maseczkach, a w samym Krakowie było tak niewielu turystów, że zwiedzanie z zachowaniem dystansu społecznego, zapewniało maksimum bezpieczeństwa. Dziś opisze Wam trochę dziwne miejsca, zupełnie zwyczajne, odnalezione po prostu pośród tego, co akurat było dostępne. 

test