Ferie czas start: zimowy czas domowy (cz.II)

Udostępnij

Zima jest super, bo zabawy na śniegu, bo bałwan z marchewkowym nosem, powtarzające się bezustannie seanse „Krainy Lodu”, ale i czas, który spędzamy w domu, w kolorowym dresie, z herbatą zasładzaną miodem.

Co jeszcze można robić w domu? 

(czytając tę listę, od razu przygotuj się na to, że będziesz mieć mnóstwo sprzątania. Ale uwierz mi, warto. Poza tym sprzątnie też może być zabawą a dodatkowo, to ważna lekcja, która uczy systematyczności i dbania o swoje otoczenie. Nie przegap jej i pamiętaj, że tu nie ma podziału na płcie. Wszyscy sprzątają po równo!)

-wspólnie gotować 

-lepić z ciastoliny

-zrobić teatrzyk cieni albo pacynki z rękawiczki

-uczyć się alfabetu

-grać na cymbałkach

-tańczyć jak baletnica

-opowiadać sobie wymyślone historie

-układać puzzle       

-malować farbami

-rysować kredkami po podłodze

-bawić się w „co pływa a co tonie”

-robić milion innych rzecz, bo ogranicza nas jedynie nasza wyobraźnia! 

i czytać. Czytanie to magia, która rozwija, prowokuje do rozmów i zadawania pytań. Na czytanie nigdy nie jest za wcześnie. 

Tym sposobem dziś moja córka wyjaśniła mi podstawowe zasady klimatu, właściwie ogólnie rzecz ujmując, prawa geograficzne. 

-Mamo, a w Afryce są lwy? 

-Tak. 

-Małpy też? Taka jak moja pluszowa?

-Tak słonko. I wiele innych zwierząt. 

-A czemu tutaj u nas ich nie ma?

-Bo byłoby im za zimno. 

-To ja ci coś powiem Mamusiu, lwy mają lato a na biegunie jest zimno i jest Mikołaj. Tam mają śnieg i elfy. A my mamy trochę lata i zimy. Chcę zobaczyć lwy. 

To kto jedzie z nami na wycieczkę krajoznawczą? Lwy w pakiecie. 

 

 

Udostępnij

Author: Taktyczna Mama

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.